Węgorz elektryczny

Electrophorus electricus

Strętwa jest potocznie nazywana węgorzem elektrycznym. Nazwa potoczna przyjęła się od charakterystycznego kształtu ciała, jednak strętwa bliżej spokrewniona jest z rodzinami ryb karpiowatych (Cyprinidae) i sumokształtnych (Siluriformes). Tego porządku w nazewnictwie dokonał polski uczony Antoni Wałecki w 1844 r. – zoolog Uniwersytetu Warszawskiego i znawca fauny polskich kręgowców.

Ryby te bytują w wodach Amazonki i Orinoko. Żyją w ciekach mulistych, wzbogaconych solami i minerałami, które znacznie lepiej przewodzą elektryczność. Posiadają dodatni ładunek w pobliżu głowy, natomiast ujemny w pobliżu końca ciała. Strętwa wysyłając ładunek elektryczny, produkuje go z przedniej części ciała, a ten przez wodę powraca on do tylnej części ryby. W ten sposób tworzy zamknięty obwód na kształt elektrycznej chmury w pobliżu której wszystko zostaje sparaliżowane lub uśmiercone.

Na ciele ryby znajdują się receptory zwane elektrocytami. Pomagają odbierać bodźce elektryczne z otoczenia. Takie zjawisko nazywany elektropercepcją. Węgorze elektryczne za pomocą specjalnych organów Sachsa i Huntera wysyłają dwa rodzaje wyładowań elektrycznych. Narządu Sachsa strętwy używają jako radaru do elektrolokacji. Mniejsze napięcie pomaga im w poruszaniu się po mętnych wodach zwłaszcza, że wraz z wiekiem ryby tracą wzrok. Narząd Sachsa używany jest również do wykrywania potencjalnych ofiar, a w przypadku małych zdobyczy również do jej zamroczenia. Pełni równie ważną rolę w znalezieniu i wyborze partnera. Podczas ataku na większą ofiarę strętwa aktywuje narząd Huntera, czego wynikiem jest silniejsze wyładowanie. Ryba potrafi regulować siłę wyładowania w zależności od potrzeby i wielkości ofiary. Największe napięcie jakie udało się zmierzyć w pewnym ogrodzie zoologicznym w Stanach Zjednoczonych wynosi 600 V.

Autor artykułu: Cyprian Mielczarek