Konik morski

Rząd: Syngnathiformes (igliczniokształtne)
Rodzina: Syngnathidae (igliczniowate)

Hippocampus reidi

Jest to przybrzeżny gatunek konika morskiego, który zamieszkuje rafy koralowe, obszary porośnięte trawą morską oraz makroglonami, ujścia rzek, a także namorzyny od Karoliny Północnej w Stanach Zjednoczonych, poprzez całą Zatokę Meksykańską i Morze Karaibskie, do południowej Brazylii. Podczas gdy młode zwierzęta preferują wody płytsze, dorosłe osobniki mogą występować do głębokości 55 metrów. Średnia długość jego życia wynosi 2,5 roku, zaś maksymalna długość ciała – 17,5 cm. Jest on drapieżnikiem, często czeka nieruchomo na zdobycz zamiast ją aktywnie ścigać. Jego dietę stanowią skorupiaki, takie jak krewetki, widłonogi oraz kiełże, a także małżoraczki i nicienie. Osobniki młodociane odżywiają się głównie owadami oraz jajami mięczaków i skorupiaków. Ze względu na budowę swojego ciała jest kiepskim pływakiem, ale rekompensuje to chwytnym ogonem, którym może przytrzymywać się różnych obiektów. Jest on aktywny w ciągu dnia, nocą przestaje pływać, owija się ogonem np. o koralowce i pozostaje tam aż do świtu. Najczęściej prowadzi samotnicze życie, często widoczne są pary, widywano go również w grupach tworzonych przez kilka zwierząt. Kolorystyka jego ciała może się wahać od czarnego do żółtego, czerwonego, pomarańczowego i brązowego z licznymi białymi kropkami, głównie na ogonie. Ciekawym aspektem zabarwienia konika morskiego jest zdolność szybkiej zmiany koloru w celu wtopienia się w otoczenie.

Również podobnie jak u kameleona, jego oczy poruszają się niezależnie od siebie, czyli np. jedno oko może patrzeć w dół, podczas gdy drugie parzy w przód.

Jako gatunek monogamiczny łączy się w pary na całe życie. W trakcie zalotów samiec imponuje samicy nagłymi zmianami koloru oraz popisami pływackimi. U konika morskiego to samiec zajmuje się jajami, ma w tym celu specjalną komorę, do której samica składa jaja, zapładniane następnie przez samca. Po około dwóch tygodniach od zapłodnienia wykluwają się młode koniki morskie. Stanowi on pokarm dla dużych ryb pelagicznych, m. in. takich jak lucjanowate czy tuńczyki. Możemy się poszczycić faktem, iż w Akwarium Gdyńskim udało się go z rozrodzić.

Na czerwonej liście IUCN

Jest to gatunek uznany za zagrożony wyginięciem. Wiąże się to z utratą i degradacją jego naturalnych siedlisk, zwłaszcza namorzyn, z powodu rozwoju wybrzeży. Największe zagrożenie stanowi jednak przyłów w połowach rzemieślniczych i przemysłowych. Znajduje wówczas zastosowanie w medycynie regionalnej, tworzy się z niego biżuterię, breloczki oraz amulety, zaś żywe organizmy sprzedawane są jako ryby akwariowe.